Praca z cieniem – dlaczego warto z nim pracować?

Praca z cieniem to praca z podświadomością. Pracujemy nad swoimi wewnętrznymi ograniczeniami, niesłużącymi przekonaniami, zablokowanymi emocjami w ciele, wypartymi pragnieniami i potrzebami, negatywnymi cechami, których nie akceptujemy w sobie i wyparliśmy do podświadomości. Praca z cieniem to również wydobycie z siebie głęboko skrywanego i nieuświadomionego potencjału. Cień zawiera w sobie nie tylko negatywne cechy lecz także pozytywne, z których nie zdajemy sobie sprawy, ponieważ są ukryte. Nasz potencjał cały czas tkwi wewnątrz nas jednak nie zawsze zostaje wybudzony. Jest uśpiony. Tak jak my sami żyjemy często w uśpieniu. Zwykle dopiero gdy przechodzimy trudne sytuacje w życiu i doznajemy momentu przebudzenia, nasz potencjał budzi się razem z nami.

Akceptacja rzeczywistości kluczem do osiągnięcia wewnętrznego spokoju

Powiedz życiu TAK!

Tak, zgadzam się!

Akceptuję i zgadzam się na to, to co jest!

Wszystko jest takie, jakie być powinno.

Otwieram się na to, co wszechświat dla mnie ma!

Im więcej akceptacji w życiu, tym poziom naszej energii na co dzień jest większy, a także odczuwamy więcej spokoju i zaufania do siebie i do życia.

Co mówi do Ciebie Twoja Dusza?

mówi do Ciebie? Czy zadałaś sobie choć raz w życiu pytanie: Czy jestem szczęśliwa, czy jestem we właściwym miejscu? Niekiedy czujemy się nieszczęśliwi i cierpimy przy tym na depresję tylko dlatego, że zgubiliśmy nawigację swojej duszy i znajdujemy się w niewłaściwym miejscu z niewłaściwymi ludźmi. Jest to jeden z powodów cierpienia w naszym życiu. Są jeszcze inne przyczyny, przez która dusza cierpi. Wsłuchaj się w swoje wnętrze, aby usłyszeć, co mówi do Ciebie Twoja Dusza. Dowiedz się, dlaczego cierpisz i czujesz się nieszczęśliwa lub dlaczego cierpisz na depresję. Z mojej perspektywy depresja jest chorobą duszy.

Pozostawanie w toksycznych związkach ze względu na dzieci

Dzieci wbrew pozorom lepiej niż dorośli radzą sobie z akceptacją nowej sytuacji kiedy jego rodzice się rozchodzą. Dzieje się tak dlatego, że dzieci potrafią przyjmować i akceptować rzeczy takimi, jakie są. Początkowo potrzebują trochę czasu na oswojenie się z zaistniałą sytuacją, jednak odnalezienie się w nowych warunkach często przychodzi im szybciej i łatwiej niż dorosłym.

Jedyną pewną w życiu jest zmiana – jak podchodzić do zmian w swoim życiu?

Możesz świadomie przejąć kontrolę nad zmianą w swoim życiu samemu inicjując zmiany nadając kierunek swojemu własnemu życiu. Jeśli będziesz stawiać opór przed zmianami, zmiana i tak przyjdzie. Jednak wtedy może być ona bardziej dotkliwa, ponieważ wyrywie Cię niejako na siłę “z ciepłych kapci” czyli z Twojej strefy komfortu, bo jedyną pewną w życiu jest zmiana.

Podświadome przekonania i ich moc oddziaływania na nasze życie

Nasze życie układa się zwykle według naszych przeważających świadomych i podświadomych myśli i przekonań. Jednakże podświadome przekonania są wielokrotnie silniejsze od tych świadomych. Struktura naszego umysłu porównywana jest często do góry lodowej, w której to co widać (świadomość) stanowi zaledwie kilka procent tego co niewidoczne (podświadomość).
W związku z tym, nasuwa się wniosek, że powinniśmy bardziej zgłębić naszą podświadomość i przyjrzeć się bliżej jak funkcjonuje i co się w niej znajduje.

Slow life na miarę naszych czasów – powrót do równowagi, życie w zgodzie z samym sobą oraz naturą

Żyliśmy w czasach, w których człowiek oddalił się od natury i od samego siebie. Teraz jednak nadszedł okres przewartościowania swojego życia, zdefiniowania swoich wartości na nowo, odkrycia co jest dla nas ważne, czego już nie chcemy w naszym życiu, od czego chcemy odejść, by zrobić miejsce na nowe. To czas budowania nowego lepszego życia, które będzie oparte o solidne fundamenty. To wielki czas przejścia do wyższego wymiaru świadomości. Idea slow life pięknie wpasowuje się w to, co zadziewa się obecnie na naszych oczach globalnie. Życie zwolniło tempo, znajdujemy czas na rzeczy, na które wcześniej nam go brakowało.

Głową w mur – czyli o powielaniu utartych schematów myślenia i postępowania

Lubię przypatrywać się ludziom, przysłuchiwać się temu, co mówią i przyglądać temu, co robią, patrząc niejako z boku. Niekiedy ludzie są przekonani, że prześladuje ich jakiś pech, stale potykając się o ten sam próg, wciąż waląc głową o ten sam mur. Jakby było im pisane mieć pecha w życiu, nie osiągnąć szczęścia, nie znaleźć spełnienia w miłości, dobrej pracy, etc.

×